Jestem pewien, że wiele razy czułeś się osamotniony. Sam musiałeś poradzić sobie z problemem, w dodatku oczekiwałeś od siebie, że będziesz wiedział co zrobić. W pojedynkę chciałeś naprawić wszystko, włącznie z rzeczami na które nie masz wpływu. Tak nas wychowano, co? Nie jest to łatwe życie, jeśli na siłę chcesz zrobić wszystko sam.
Doświadczenie niepłodności zmieniło moją wizję świata, męskości, sensu życia. Zrozumiałem przede wszystkim, że nie jestem z tym sam. Coraz więcej mężczyzn w coraz młodszym wieku staje przed taką diagnozą. Jednocześnie męski głos nie jest prawie w ogóle słyszalny w dyskusji publicznej, faceci nie dzielą się zbytnio swoimi doświadczeniami, a na forach internetowych pojawiają się tylko jako czytelnicy.
Ten blog to wyraz mojego sprzeciwu wobec takiej sytuacji. Ale przede wszystkim – wyraz wsparcia dla Ciebie, mężczyzno. Nie musisz iść z tym bagażem sam. Jest nas bardzo, bardzo wielu.